W Polsce zaczyna być jak za komuny. Jedna partia u władzy, telewizja kłamie, Zachód wrogiem

telewizja-klamie

Jeśli mieliście szczęście urodzić się i spędzić młodość za czasów, gdy w Polsce niepodzielnie rządziła jedna partia, to prawdopodobnie czujecie się znowu młodsi. Jedna partia rządzi, milicja pałuje protestujących, telewizja państwowa kłamie a w niedziele sklepy pozamykane. Polska powoli, niepostrzeżenie, przeistacza się w PRL Bis. Ale to nie jest nic dziwnego. PiS tworzy socjalistyczny raj, który ma być pozbawiony błędów i wypaczeń komuny. Kraj młodości Jarosława Kaczyńskiego.

Reklamy

Jednym z dogmatów socjalizmu, głoszonym na wszystkich zjazdach i plenach było to, że kierunek jest słuszny a co najwyżej są błędy i wypaczenia. Kolejni towarzysze gromili owe błędy i wypaczenia z trybun i na partyjnych spotkaniach. Wszystkie partyjne poziomy uczestniczyły w owej szopce.

Kierunek zmian, nadany naszemu krajowi przez Jarosława Kaczyńskiego jest dla nas, jako społeczeństwa, bardzo zły. Rozdawanie pieniędzy, zamiast inwestycji, zawsze kończy się źle. Bezkarność polityków i brak nad nimi kontroli to budowa państwa totalitarnego. Armia bez nowoczesnego uzbrojenia, sądy nadal działają kiepsko, co udowodniła najlepiej sprawa dieselgate, kiedy sędzia mianowana przez Ziobrę kazała Polakom udać się sprawiedliwość do Niemiec. Nawet podkomisja smoleńska jest nadal bez swojego wraku. PiS nic nie potrafi zbudować, na razie od trzech lat tylko niszczy.

Telewizja Polska zmieniła się w Telewizję Pisowską. Zakłamywanie rzeczywistości, obrażanie polityków opozycji i gigantyczna fala pochwał dla rządu oraz PiS, to tam codzienność. Polacy są na szczęście bardzo wyczuleni na tą totalną propagandę, więc masowo przestają oglądać państwowe kanały. Sieci kablowe są wręcz zarzucane prośbami o stworzenie pakietów bez kanałów TVP. To najlepszy dowód na to, jak działa pisowskie państwo.

Zakaz handlu w niedzielę miał być prezentem dla Solidarności, która obrzydliwie wspierała PiS. Przy okazji ugrano jeszcze napędzenie kasy bardzo drogim sklepom na Orlenie czy Lotosie. Zwykli ludzie nie mogą w niedzielę zrobić zakupów, bo zabrania im się tego dekretem.

Teraz PiS chce wprowadzić podatek od emigracji. Wyjeżdżasz z kraju, to płacz i płać. Będzie to chyba już setny nowy podatek, który wprowadzają socjaliści. Bo PiS to żadna prawica, to najgorszy dla rozwoju kraju socjalistyczny twór połączony z bogoojczyźnianą ideologią, maskującą totalitarne zapędy. Czysta powtórka z historii. Podobne ruchy były przed drugą wojną światową. Jak to się skończyło – wszyscy wiemy.

Dzisiaj wrogiem stał się… Zachód. Pisowskie media pełne są wyolbrzymionych „wad” zachodnich krajów i polityków. Coś jak w Misiu, „jedziecie do stolicy kraju kapitalistycznego, który to kraj może i ma swoje plusy, rozchodzi się jednak o to, aby owe plusy nie przesłoniły Wam minusów”:

W zasadzie wszyscy, którzy urodzili się za komuny i spędzili w niej swoje najlepsze lata, powinny być wdzięczni PiSowi za przywrócenie wspomnieć młodości. Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie fakt, jak jest szkodliwe i niebezpieczne,.