22 kwietnia 2026

Poseł oszukiwał. PiS nie widzi problemu

Mimo że poseł PiS Konrad Głębocki został mianowany na ambasadora Polski we Włoszech, nadal brał udział w głosowaniach Sejmu alarmuje Wirtualna Polska. Kancelaria Sejmu w oświadczeniu podkreśliła, że jego głos „nie był decydujący, ani przeważający” dla decyzji podejmowanych przez Izbę. PO zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury.

Konrad Głębocki został mianowany przez prezydenta na stanowisko ambasadora Polski we Włoszech 5 czerwca. Od tego momentu nie powinien uczestniczyć w głosowaniach Sejmu. Zgodnie z art. 103 ust. 1 Konstytucji RP, funkcji ambasadora nie można łączyć z mandatem posła. To jednak nie przeszkodziło Konradowi Głębockiemu wziąć udział w głosowaniach jeszcze 6, 7 i 15 czerwca. Łącznie, polityk brał udział aż w 175 głosowaniach (6 czerwca – 23 głosowania, 7 czerwca – 69, 15 czerwca – 83).

„W odpowiedzi na komentarze i doniesienia medialne w sprawie mianowania posła Konrada Głębockiego na ambasadora w Republice Włoskiej oraz udziału parlamentarzysty w głosowaniach, Kancelaria Sejmu oświadcza, że sprawa ma charakter złożony, ale jednocześnie w każdym z jej aspektów, działania Marszałka Sejmu, a także urzędników sejmowych, były zgodne z obowiązującymi procedurami i miały na celu wyjaśnienie spraw – przede wszystkim faktycznego stanu prawnego” – napisano w oświadczeniu Kancelarii Sejmu.

Kancelaria podkreśla, że mimo iż do mianowania posła przez prezydenta na stanowisko dyplomatyczne doszło 5 czerwca, to parlamentarzysta został o tym poinformowany 19 czerwca, zaś Kancelaria Sejmu – 25 czerwca.

Z przygotowanego przez sejmowych ekspertów z BAS dokumentu wynika, że w świetle kodeksu wyborczego należy przyjąć, że mianowanie posła ambasadorem oznacza „ex lege” utratę mandatu poselskiego z dniem powierzenia mu funkcji, a zatem zmiany jego statusu prawnego na skutek aktu mianowania.

„Nabycie statusu ambasadora na gruncie uregulowań konstytucyjnych oraz przepisów ustawy o służbie zagranicznej następuje z datą mianowania, a zatem wydania przez prezydenta postanowienia. W konsekwencji za datę powierzenia funkcji ambasadora należy uznać dzień wydania przez prezydenta postanowienia w przedmiocie mianowania posła Konrada Głębockiego ambasadorem w Republice Włoskiej, tj. 5 czerwca 2018 r. W tym też dniu mandat posła wygasł z mocy prawa” – wskazano w opinii. A Kancelaria podkreśliła, że udział Głębockiego w głosowaniach po mianowaniu na stanowisko ambasadora „nie oznacza zakwestionowania ostatecznych wyników głosowań”. „Dla decyzji podejmowanych wówczas przez Izbę głos ten nie był decydujący, ani przeważający, zatem wszystkie efekty prac Sejmu z tego okresu pozostają aktualne” – podsumowano.

Innego zdania jest Platforma Obywatelska, która zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. głosowań Głębockiego.

Źródło: Wirtualna Polska

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Jedność na pokaz, konflikty pod dywanem. Kulisy napięć w...

W najnowszych wypowiedziach Marcina Horały można dostrzec charakterystyczny dla...

Macierewicz w swoim świecie. Polityka sprowadzona do jednego zdania

W polskiej polityce nie brakuje ostrych słów, ale są...

Terlecki przestraszył się własnej odwagi. Już się wycofuje

W polityce zdarzają się momenty szczerości – krótkie, nieplanowane,...

Czarnek i Morawiecki grają w jedność. Problem w tym,...

W Prawo i Sprawiedliwość znów ogłoszono sukces. Po wielogodzinnych...

Bunt w PiS. Nawet najbliżsi zaczynają mówić: „prezes musi...

W polityce są momenty przełomowe – takie, które zmieniają...

Morawiecki w odwrocie. „Różnorodność” jako elegancka nazwa kapitulacji

W polityce można wiele ukryć za słowami. Można mówić...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img