Szok! Prawo w Polsce zmienia się po to, żeby znajoma Ministra Sprawiedliwości, jego były współpracownik, miała kierować Sądem Najwyższym?

Wykładowca UW oburzony zmianami w Sądzie Najwyższym. Jego analiza nie pozostawia wątpliwości co do tego czym te zmiany są.

Profesor Marcin Matczak jest członkiem Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego, Stowarzyszenia im. Prof. Zbigniewa Hołdy, Rady Programowej Archiwum im. Wiktora Osiatyńskiego. od wielu miesięcy krytycznie przygląda się zmianom w sądzie najwyższym. ostatnio na swojej stronie opublikował wnikliwą analizę kandydowania prof. Małgorzaty Manowskiej, dyrektorki Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury na stanowisko I Prezes Sądu Najwyższego.

Reklamy

„Jest dla mnie absolutnym skandalem, że prawo w Polsce zmienia się po to, żeby konkretna osoba, znajoma Ministra Sprawiedliwości, jego były współpracownik w rządzie, a obecnie osoba temu Ministrowi podległa, miała szansę kierować Sądem Najwyższym. Sądem, który jest elementem władzy „niezależnej i odrębnej od innych władz”, zgodnie z art. 173 Konstytucji.” – napisał profesor Marcin Matczak i dodał: „Jeżeli prof. Manowska zostanie Prezesem SN, będzie to oznaczać, że obsadzenie kluczowego stanowiska w polskim sądownictwie zaplanowano poza władzą sądowniczą, przez władzę ustawodawczą i wykonawczą. A bajki o istniejącym w Polsce trójpodziale władzy będzie można opowiadać dzieciom.” Profesor powołał się na konkretne paragrafy i artykuły, które ostatnio zostały zmienione i zanalizował dokładnie ich treść.

Cała analiza: https://marcinmatczak.pl/index.php/2018/07/30/lex-manowska/