Kandydatka PiS na rzecznika praw dziecka jest plagiatorką?

„Tygodnik Powszechny” przyjrzał się naukowym publikacjom kandydatki PiS na Rzecznika Praw Dziecka Sabiny Zalewskiej. Ujawnił, że kilka z nich jest plagiatami.

Według dziennikarzy tygodnika Sabina Zalewska miała kopiować nie tylko artykuły naukowe, ale także teksty z portali bryk.pl oraz ściąga.pl. Dziennikarze przytaczają wiele przykładów. Jak podaje Tygodnik, Zalewska umieściła popularny serwis dla uczniów w przypisie i bibliografii, ale treści, które skopiowała i wkleiła nie zostały ujęte w cudzysłów i zawierają błędy. Na dodatek Zalewska część przypisów skopiowała, a część dodała – błędnie. Fragmenty tekstów, do których odsyłały, dotyczyły innych zagadnień.

Reklamy

Źródło: Tygodnik Powszechny, Twitter