
Kierowcy się cieszą, rządzący boją.
Wpływy z mandatów karnych w lipcu były o 12 mln złotych niższe niż w czerwcu. Ma to być efekt strajku Policji, która domaga się pilnej pomocy od rządu.
Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. |
Reklamy
– Policjanci są przepracowani. Często muszą zostawać po godzinach i brać dodatkowe patrole. We znaki dają się braki kadrowe i brak środków na wyposażenie. Brakuje mebli, komputerów, radiowozów – przekonywał przewodniczący NSZZ Policjantów w Komendzie Stołecznej Policji Michał Bednarski.
Teraz w ramach strajku za niewielkie przekroczenie prędkości, brak dokumentów czy np. przejście na czerwonym świetle czy śmiecenie Policjanci rzadziej wypisują mandaty, a ograniczają się tylko do pouczeń.
Źródło: Wyborcza.pl