Seks poseł na konwencji PiS. Oni nie mają żadnej moralności

Łukasz Zbonikowski zwany „seksposłem”, wielokrotny bohater tabloidów to człowiek, który oskarżany o grożenie swojej żonie, zdradzanie jej, a nawet używanie wobec niej przemocy. Powinien już dawno wypaść z polskiej polityki, a tymczasem w partii Jarosława Kaczyńskiego czuje się bezkarnie.

Proces o znęcanie rozpoczął się w sierpniu ubiegłego roku. Żona polityka twierdziła, że Zbonikowski szarpał ją, wykręcał ręce, bił po głowie i po całym ciele. Proces był częściowo utajniony, nie upubliczniono wyjaśnień małżonków. Ale zeznania zony posła potwierdzała jego teściowa i sąsiad małżeństwa. Sąd uznał jednak, że poseł „szarpał żonę, ale nieszkodliwie” i uniewinnił go. To pozwoliło mu pojawić się na konwencji PiS.

Reklamy