Fala protestów w służbie zdrowia. Strajk fizjoterapeutów

„Domagamy się wyjaśnień, dlaczego mamy najniższe wynagrodzenie spośród wszystkich zawodów medycznych. Po pięciu latach studiów zarabiamy upokarzające 1600-1800 złotych netto” – pisze w liście Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii. Na przyszły tydzień fizjoterapeuci zapowiadają ogólnopolską manifestację w Warszawie.

Resort zdrowia deklaruje, że fizjoterapeuci dostaną większe pieniądze. Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia była głównym tematem na ostatnim posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia. Zarówno fizjoterapeuci, jak i przedstawiciele innych zawodów medycznych zwracali uwagę, że ustawa nie przewiduje zarezerwowania dodatkowych pieniędzy na te podwyżki. To wygląda dobrze tylko w teorii. Fizjoterapeuci zapowiedzieli już manifestację. OPZZ napisał otwarty list:

Reklamy

„FIZJOTERAPEUTO!! weź sprawy w swoje ręce 22 września manifestacja w Warszawie – musisz tam być!!” – napisano w odezwie OPZZF, którego zarząd wyraża oburzenie i głębokie niezadowolenie w nierównym traktowaniu fizjoterapeutów w zakresie regulacji podwyżek w stosunku do innych grup zawodowych pracowników ochrony zdrowia zarówno przez Ministerstwo Zdrowia jak i pracodawców.
Środowisko domaga się wyjaśnień, dlaczego fizjoterapeuci mają najniższe wynagrodzenie spośród zawód medycznych oraz jest pomijane przy wzroście wynagrodzenie innych grup zawodowych.
„Po 5 letnich studiach wyższych wynagrodzenie dla fizjoterapeutów jak upokarzające kształtuje się na poziome 1600- 1800 zł netto” – argumentuje OZZPF.


Źródło: OPZZF