Za aferą podsłuchową stali Rosjanie?

„Czy Rosjanie mogli wpływać na wybory parlamentarne w Polsce w 2015 roku za sprawą afery podsłuchowej?” to pytanie zadali posłowie PO z Zespołu Śledczego ds. Zagrożeń Bezpieczeństwa Państwa gen. Krzysztofowi Bondarykowi. Były szef ABW, odparł, że jest to wysoce prawdopodobne.

Afera podsłuchowa wybuchła 14 czerwca 2014 r. po opublikowaniu we „Wprost” stenogramów z rozmów najważniejszych polskich polityków związanych z Platformą Obywatelską. Ujawnione w mediach nagrania wywołały kryzys w rządzie Donalda Tuska. Rozmowy zostały podsłuchane w restauracjach Sowa & Przyjaciele, Amber Room i w pałacyku Sobańskich.

Ostatnio „Polityka” napisała, że kluczowa postać afery – odpowiedzialny za nagrywanie polskich polityków i biznesmenów w stołecznych restauracjach Marek Falenta – mógł mieć powiązania z rosyjską mafią, Kremlem i GRU, a także wielomilionowy dług u wschodniego kontrahenta węglowego. Falenta jest współwłaścicielem firmy Składy Węgla, która handluje rosyjskim węglem z Kuzbaską Kompanią Paliwową KTK. Z tą firmą miał go skontaktować Robert Szustkowski, rosyjski biznesmen, kojarzony też z tamtejszymi służbami i kręgami mafijnymi.

Sprawę afery podsłuchowej badała prokuratura i ABW, a Falenta choć skazy na 2,5 roku więzienia, do dziś jednak nie zaczął odbywać kary z powodów kłopotów ze zdrowiem. W śledztwie wątek rosyjskich powiązań biznesmena był sprawdzany, lecz powierzchownie.

Śledztwo w sprawie afery podsłuchowej z ramienia ABW nadzorował, lecz „nie dostrzegał” wątku rosyjskiego, były wiceszef tej służby, obecnie ambasador w Chile – płk Jacek Gawryszewski. jak twierdzi Bondaryk „warto zwrócić uwagę, że tylko on, po zmianie władzy w 2015 roku, utrzymał swoje kierownicze stanowisko w ABW.” I przypomniał, że „Rząd PiS zlikwidował 11 z 16 delegatur terenowych ABW. Oznacza to radykalne osłabienie zdolności kontrwywiadowczych i antyterrorystycznych państwa polskiego” – powiedział generał, którego zdaniem terenowe struktury administracji państwa nie mają partnera, z którym mogą współpracować w zakresie osłony kontrwywiadowczej. „Nie wiem, czy to było celowe działanie inspirowane z zewnątrz, partyjne wytyczne, by stworzyć wierne służby, czy też zwykła głupota – zastanawiał się generał i podkreślał, że sprawny kontrwywiad decyduje nie tylko o bezpieczeństwie kraju, ale jest też istotny z punktu widzenia naszej współpracy z NATO i Unią Europejską.”

Żródło: Onet

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
bieszczadnik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bieszczadnik
Gość
bieszczadnik

PIS = PZPR bis, ścierwa, agenci bezpieki i GRU.