Niepoważny wiceminister MSZ. Zamiast pracować, pisze o głupotach

„A propos skarpet. Wczoraj na gali biznesu siedziałem obok delegacji Macedonii o pardon ! prawie już Macedonii Północnej … gwarzę ci ja z jegomościem i wzrok mi utkwił na jego skarpetce, bo dostatni mięsień piwny pozwalał mu tylko na wyciagnięcie nóg , otóż co widzę, jedna skarpetka , jakby to powiedzieć , niby była, ale w połowie zjedzona przez psa czy mole, a może kozę. nawet chciałem dyskretnie cyknąć fotkę, ale PAD przemawiał, a jak skończył to Macedończyk dał nogę.”

Ten poetycki wpis pojawił się facebookowym profilu Andrzeja Papierza w czasie, gdy jest oficjalnie zatrudniony przez nas, przez Polskę, do pełnienia funkcji wiceministra od spraw zagranicznych przebywał w pracy. Czy pan minister pisał go pod wpływem napojów czy zupełnie trzeźwo próbował ocenić sytuację, pozostanie jego słodką tajemnicą. Jedno jest pewne – profesjonaliści skupiają się na sprawach ważnych.

Reklamy

Powyższy wpis Polsce nie przyniesie nic dobrego, a może zaszkodzić, jednak jak widać dla wiceministra Polska nie jest najważniejsza. To kolejny dowód na bylejakość, dyletanctwo oraz nieudacznictwo ekipy rządzącej. Przykre.

fot. Twitter