
Urban znów szokuje.
Redaktor naczelny tygodnika „Nie” Jerzy Urban udzielił wywiadu w dniu premiery filmu Wojciecha Smarzowskiego „Kler”. – Ja nie jestem antyklerykalny, tylko antyreligijny. Wszyscy udają, że dla dobra Kościoła go krytykują i marzą o tym, żeby w Kościele katolickim działo się lepiej – stwierdził dziennikarz.
Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. |
– To wzbudza moje mieszane uczucie, bo ja redaguję pismo silnie, antyklerykalne i taki film i jego wielka popularność i wzięcie, banalizuje temat i odbiera mi dotychczasową wyłączność na atakowanie kleru. A więc ja tracę silnik swojego biznesu – zaznaczył.
– To jest bardzo ciekawe zjawisko, że jest taki aplauz dla tego filmu. Ja w tym dostrzegam kawał swojej roboty, bo to się nie wzięło z niczego – dodał Urban.
Źródło: Przeambitni.pl