Ceny energii wkrótce po wyborach samorządowych mogą pójść ostro w górę a za nimi ceny produktów i usług. Wszystko z powodu braku strategii oraz krótkowzroczności rządu. Rosnące koszty energii już uderzyły w duże zakłady przemysłowe a rachunki, które mogą być wyższe nawet o 40%, dotrą do naszych domów. Tymczasem Ministerstwo Energii informuje, że minister Tchórzewski oddaje naszą energetykę pod opiekę Matce Bożej Królowej Polski. To już jest tak źle, panie ministrze, że trzeba odwoływać się do sił nadprzyrodzonych?

W tej sytuacji powinniśmy zacząć się poważnie martwić. Czy jest aż tak bardzo źle z energetyką, że minister nie widział innego wyjścia?

Reklamy

fot. Twitter

Poprzedni artykułRząd po raz kolejny rozpoczyna walkę ze smogiem. I po raz kolejny na niby?
Następny artykułZnowu złapali Morawieckiego na kłamstwie. Bo zabrał pieniądze na drogi lokalne