Rząd po raz kolejny rozpoczyna walkę ze smogiem. I po raz kolejny na niby?

Rząd PiS znany jest z szumnych zapowiedzi a później bardzo cichego nic nie robienia. Świetnym przykładem takiego działania może być walka ze smogiem. Mieliśmy już pakiet antysmogowy, pakiet ustaw a nawet pełnomocnika rządu do spraw walki ze smogiem. Mamy też kompletny brak efektów w zakresie dieselgate. I najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie. Ale internet nie zapomina.

Kto dzisiaj wyjrzy przez okno, zobaczy na pewno jak źle wygląda powietrze nad dużymi miastami. Ruch samochodowy i ogrzewanie powoduję powstawanie smogu. Tymczasem niedawno rząd zapowiadał na przykład to : ” Musimy przedstawić wiarygodny pakiet, który będzie prowadził do tego, że będzie to stężenie pyłów zawieszonych w powietrzu bardzo mocno ograniczone” – mówił minister Kowalczyk.

Reklamy

No szkoda, że z zapowiedzi jak zwykle nic nie wyszło, panie ministrze. Ale Kowalczyk i Morawiecki to nie są jedyni opowiadacze. Równie dobrze miewa się minister Adamczyk. Efektów jego działań w przypadku trujących powietrze diesli z afery Volkswagena nie widać równie skutecznie jak efektów działań pakietu Stop Smog Morawieckiego.

Adamczyk tak wiele nie zrobił, że napisała do niego niedawno nawet komisarz Elżbieta Bieńkowska i apelowała do Andrzeja Adamczyka o przyspieszenie prac podkreślając, że samochody z wadliwym oprogramowaniem łamią unijne przepisy. Ale pana ministra to do pracy nie zmotywowało.