Tragedia w Oświęcimiu.

Radiowóz, który jechał w kolumnie prezydenta Andrzeja Dudy potrącił dziecko na pasach w Oświęcimiu. Rzecznik Dudy tłumaczył, że uderzenie było delikatne. 10-latek ma stłuczone nogi i otarcia, ale wyszedł już ze szpitala.

Reklamy

– Jestem cały czas w kontakcie z rodzicami tego dziecka, byłem także w szpitalu. Wydaje mi się, że nic się nie stało – poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Auto, które potrąciło dziecko, było drugim samochodem w kolumnie. Sprawa będzie wyjaśniać policja.

Źródło: Gazeta.pl

Poprzedni artykułKryzys w „Gazecie Polskiej Codziennie”. Autorzy wciąż bez wynagrodzeń
Następny artykułInternauci przypominają hipokryzję PiS. Oj tam oj tam, nic się nie stało.