Minister rządu PiS przyznaje otwarcie, że gaz LNG jest droższy od tego z Rosji. A miały być dobre ceny panie Morawiecki!

Tego jeszcze nie było! Minister Czaputowicz w wywiadzie dla jednej z gazet przyznał, że gaz LNG jest droższy od rosyjskiego. A jeszcze niedawno wiceprezes państwowej spółki PGNiG, Maciej Woźniak mówił zupełnie coś innego. „Będzie to gaz tańszy niż obecnie oferowany PGNiGowi przez Gazprom”, Beata Szydło obiecywała trzy lata temu, że podwyżek cen prądu i gazu nie będzie a premier Morawiecki mówił o bardzo dobrych cenach, wynegocjowanych w USA.

Podwyżki cen gazu odczujemy wszyscy, bo to paliwo wykorzystujemy w Polsce do ogrzewania domów i obiektów użyteczności publicznej. Beata Szydło uspokajała „Będę szukała rozwiązań, które uchronią nasz kraj przed wzrostem cen energii”. No i nie tylko jej się nie udało ale sama się znalazła poza głównym nurtem polityki.

Reklamy

Za wysokie ceny LNG może być odpowiedzialny między innymi Mateusz Morawiecki, który osobiście jeździł do USA i rozmawiał na temat jego zakupu w 2017 a prorządowe media zachwycały się działaniami PiS. Wystarczy spojrzeć na poniższy artykuł, zamieszczony w serwisie wPolityce.pl

Po raz kolejny okazuje się, że zapowiedzi rządu to jedno a efekty działań oznaczają zupełnie co innego.