Poseł PiS głosował w Sejmie, mimo, że nie miał do tego uprawnień. Ale śledztwa nie będzie

Kilka miesięcy temu poseł Konrad Głębocki z PiS został mianowany ambasadorem. W związku z tym powinien przestać wykonywać obowiązki posła. Mimo to kilkadziesiąt razy głosował. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury w sprawie możliwego złamania prawa przez posła oraz marszałka Kuchcińskiego złożyła Platforma Obywatelska oraz Nowoczesna. Teraz okazuje się, że prokuratura nie będzie wszczynać śledztwa. Tak wygląda prawo i sprawiedliwość w Polsce. Członkowie układu władzy są równiejsi wobec prawa niż zwykli ludzie?

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, chociaż powodów nie podano. Jedno jest pewne. Tego typu decyzje potwierdzają opinię, że zwykli ludzie mogą odczuwać niepokój na myśl o systemie sprawiedliwości w Polsce. Po trzech latach rządów PiS mamy ta niepewność mogła znacząco jeszcze wzrosnąć.

Reklamy