„Won z mojego miasta” pisze żona posła PiS. Skąd w nich tyle nienawiści?

Kiedy ideologia partyjna uderza za mocno do głowy a żona posła chce się pochwalić jak bardzo jest zaangażowana w życie polityczne, powstają takie kwiatki. W zasadzie aż ciężko to skomentować, ale ekrany mówią same za siebie. Pytanie tylko brzmi skąd się biorą tacy ludzie i kto im pozwolił pojawić się w życiu publicznym. Zdeklarowani katolicy, w których życiu jest tak wiele nienawiści, powinni poważnie zastanowić się nad swoją wiarą.

Poseł Schreiber oburzył się, gdy internauci przypomnieli mu wpisy żony. Ale w zasadzie skąd to oburzenie? Przecież to tylko emanacja stanu umysłu i wewnętrznego na stawienia do świata zewnętrznego. Ilość agresywnych słów, które wypowiedział Jarosław Kaczyński, prezes PiS, nie pozostawia wątpliwości jakie nastroje mogą panować w tego typu partii.

Reklamy

Głęboki podział społeczeństwa, który dokonał się przez ostatnie trzy lata, to także zasługa takiej retoryki. Trzeba jednak stanowczo powiedzieć nie takim zachowaniom i takim postawom. Najlepiej zrobić w czasie wyborów, już 21 października. I – jak mówi jeden z liderów opozycji – powstrzymać PiS oraz ponownie połączyć Polaków.