Wschodnia Obwodnica Warszawy nigdy nie powstanie? Państwo teoretyczne nie radzi sobie z drogami

Warszawiacy mogą się nie doczekać wschodniej obwodnicy swojego miasta. Ta droga miała odciążyć podwarszawskie miejscowości i zmniejszyć korki na wlotach do miasta oraz polepszyć jakość powietrza. Dzisiaj Warszawy nie da się od wschodu objechać i ruch tranzytowy blokuje główne arterie. Nie przeszkadza to jednak rządowi nie spieszyć się. Sprawne państwo brzmi w tej historii jak smutny żart.

Historia wschodniej obwodnicy Warszawy jest długa i pełna zwrotów akcji. Ale sama obwodnica nie ma ani kilometra i wydaje się, że nigdy nie powstanie. Nie tylko dlatego, że budowę zablokował kiedyś prominentny polityk PiS. Nie tylko dlatego, że lokalizacja trasy budzi duże emocje mieszkańców. Prawdziwym powodem, dla którego obwodnicy nie będzie jest niemoc państwa. A być może teraz doszedł jeszcze jeden powód. Rafał Trzaskowski. Po co prezydentowi Warszawy robić dobrze, mogą zapytać na Nowogrodzkiej.

Reklamy

Samochody przyczyniają się do powstawania w mieście smogu, co można było w stolicy zaobserwować jeszcze we wrześniu. Ogrzewanie miejskie nie działało, powietrze było jeszcze w miarę ciepłe, a smog już się pojawił. Ogromny ruch samochodowy w Warszawie wynika między innymi z braku obwodnicy. 30 lat po upadku komuny miasto nadal nie może doczekać się drogi, która zabierze z niego ruch.

Także drodzy kierowcy, zapomnijcie o mniejszych korkach. Państwo teoretyczne, zemsta na urojonych wrogach i zwykła głupota ludzka spowodują, że będziecie nadal stać godzinami na zatłoczonych ulicach. Bo nikomu na Was nie zależy.