Nowo wybrany radny PiS, Michał F., został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Przez pięć lat nie może też pełnić funkcji publicznych. Oznacza to, że prawdopodobnie straci swój mandat. Sprawa zaczęła się w 2013 roku, gdy radny, wtedy dyrektor ośrodka sportu i rekreacji w Biłgoraju, zapłacił za swoją sesję ślubną pieniędzmi tego ośrodka. Sprawę wykryto w 2015 roku a kilka dni temu Michał F. został skazany.

PiS traci więc jednego radnego ale cała sprawa doskonale pokazuje stosunek do pieniędzy tego typu ludzi. Układy, ogromne zarobki w państwowych spółkach czy wreszcie obrzydliwe przestępstwa, takie jak wyłudzenie pieniędzy z kasy ośrodka, który przecież ma wspierać między innymi dzieci i młodzież, to niedopuszczalne i oburzające. Nadzwyczajna kasta samorządowców, uwłaszczona na państwie, nie zajmuje się naszymi sprawami – myślą tylko i wyłącznie jak się nachapać, jak wziąć kolejne pieniądze i skąd. 
Musimy zrobić wszystko, przy powrócić do dobrych tradycji pracy u podstaw i pracy na rzecz społeczności lokalnych. To właśnie owa zwykła codzienna troska i życzliwość powinny zastąpić pazernych, nienasyconych polityków układu władzy. 
źródło: Kurier Lubelski 
Poprzedni artykułNacjonalizacja mediów i cenzura coraz bliżej. Kaczyńskiemu marzy się przekaz jak za komuny?
Następny artykułZły rok Andrzeja Dudy. Ostry komentarz szefowej Nowoczesnej