Kto daje i odbiera… Kandydat PiS otworzył przejazd przed wyborami a potem zamknął

Nikt ci tyle nie obieca, co kandydat PiS. W przypadku Łukasza Kmity to powiedzenie sprawdziło się niestety co do słowa. Pan Kmita na kilka dni przed II turą wyborów z wielką pompą otworzył przejazd przez teren, dzielący Olkusz. W czasie otwarcia mówił, że spełnia swoje obietnice jeszcze wyborami. Mieszkańcy zdecydowali jednak, że Łukasz Kmita przepadł, nie wygrał. Po wyborach przejazd został zamknięty.

Dla kandydata mamy złą informację. Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera. To mądre ludowe przysłowie. A dla wszystkich, którzy uwierzą w obietnice PiS, to także przestroga. Bo nikt tyle nie obiecywał przed wyborami jak PiS. Tylko z dotrzymaniem słowa już dużo gorzej.

Sprawę ujawnił Miłosz Motyka, autor akcji #SamiSwoi, nagłaśniającej milionowe zarobki członków PiS.

źródło: Twitter

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
jojowikaUrszula 123bolko Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bolko
Gość
bolko

kto to katolickie zło wybrał, tak ma

Urszula 123
Gość
Urszula 123

Nie wybierałam, a jednak to katolskie zło ma się ciągle nieźle wokół mnie. Choć- czy to tylko katolickie- to zło? Przecież dla władzy gotowi się bratać z każdym, kto się im da otumanić. Z toruńskim diabłem też. Cała nadzieja w tym, że zjazd z górki zawsze wiedzie w dół. A oni swój „szczyt” mają już za sobą. Teraz pozostaje tylko zjazd w dół. Oby jak najkrótszy.

Urszula 123
Gość
Urszula 123

Może i lepiej, że zamknęli, przynajmniej bezpieczniej. Jeśli PiS coś oddaje do użytku, to nie po to, by działało, ale- by robiło wrażenie. To nie pierwszy i nie ostatni taki ” socjalistyczny” sukces tej „partii zawsze z narodem”.

wika
Gość
wika

JAK TRZEBA BYĆ NAIWNYM , ABY UWIERZYĆ W TE OBIETNICE BEZ POKRYCIA ??

jojo
Gość
jojo

To ten sam co jest na liście misiewiczów