Dlaczego PiS panicznie boi się pytań o GetBack? Kolejna afera przed nami

Afera GetBack wraca z podwójną siłą. Dziwne transakcje, odkupywanie długu z PKO BP po zawyżonych cenach, miliardowe straty inwestorów. To afera dużo większa niż sprawa Amber Gold. Jednak PiS unika odpowiedzi na kluczowe pytania w tej sprawie. Dlaczego? Prawdopodobnie z powodu zamieszania wysokiej rangi polityków tego ugrupowania w cała sprawę. Jest też wątek ojca skompromitowanego taśmami z Sowa&Przyjaciele Mateusza Morawieckiego.

Przypomnijmy, że ojciec premiera Morawieckiego miał interweniować m.in. w sprawie udzielenia GetBack kredytu przez państwowy bank, mimo, że było już powszechnie wiadomo, iż firma ta jest praktycznie bankrutem.

Reklamy

Posłowie opozycji demokratycznej pytają więc PiS skąd ten strach przed ujawnieniem szczegółów afery. I wygląda na to, że bez zmiany władzy szybko się nie dowiemy, co kryją akta tej bulwersującej sprawy. Przyszły Sejm, już pod rządami ugrupowań prodemokratycznych, będzie miał pełne ręce roboty.