Kolejna afera ze stadninami. Wywieziono unikalne konie na podstawie nieważnych dokumentów?

Pogarda dla prawa, poczucie bezkarności czy może po prostu zwykła ludzka głupota? Największa polska stadnina koni w Michałowie, podlegająca Krajowemu Ośrodkowi Rolnictwa, wysłała polskie, unikalne konie za granicę albo w ogóle bez umów albo na podstawie… skanów. Tymczasem może do tego dojść wyłącznie na podstawie oryginalnych dokumentów lub takich, które są opatrzone podpisem elektronicznym.

Sprawa ta pokazuje między innymi, jak bardzo niekompetentna kadra pojawiła się w wielu miejscach po dojściu PiS do władzy. Partia, której działacze mieli gęby pełne frazesów o naprawie państwa, nie dała rady – który to już raz! Kadry okazały się zbieraniną przypadkowych osób, zespołem kolesi, którzy dopuszczeni do zarządzania nie za bardzo potrafią się w nim odnaleźć. Tak jest w bardzo wielu miejscach.

Reklamy

Kaczyński, który wzorem prawdopodobnie sanacji chce nacjonalizować wiele obszarów aktywności w Polsce, najwyraźniej nie rozumie konsekwencji swoich działań. To ślepa uliczka, która nie sprawdziła się nigdzie. Socjalizm doprowadził do ruiny zbyt wiele społeczeństw, doprowadził do upadku zbyt wiele krajów, by Polska miała powtarzać te same błędy.

Informacje te ujawnił Marek Szewczyk na blogu hipologika.pl

źródło: Hipologika.pl, RP.pl