Opozycjonista oddał order od Kaczyńskiego, później spłonęła jego piwnica. Straż Pożarna nie wyklucza podpalenia

Zemsta?

Bogdan Czajkowski to były opozycjonista i przywódca strajku na Politechnice Warszawskiej w 1968 roku. W 2016 roku znalazł się w finale konkursu na prezesa TVP, który ostatecznie wygrał Jacek Kurski. 5 listopada (poniedziałek) wysłał do Andrzeja Duda Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, który otrzymał od prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Był to wyraz sprzeciwu, bo takie samo odznaczenie otrzymał Tajny Współpracownik, który na niego donosił. Swoje oświadczenie opublikował 9 listopada na swoim blogu.

Reklamy

Kilkanaście godzin później piwnica Czajkowskiego, w wieżowcu przy ul. Warneńczyka w Toruniu zaczęła płonąć. – Nie chcę stawiać żadnych kategorycznych hipotez. Jednak fakt, że spaliła się wyłącznie moja piwnica, uważam za bardzo dziwny – powiedział Czajkowski „Rzeczpospolitej”.

– Przypuszczalną przyczyną zdarzenia jest zaprószenie ognia przez osoby nieznane, ściślej podpalenie umyślne – stwierdził bryg. Andrzej Seroczyński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Postępowanie w sprawie pożaru wszczęła Policja.

Źródło: Rzeczpospolita / Wirtualna Polska