Co dalej z szefem NBP?

– Gdy Chrzanowski składał propozycję Czarneckiemu, to jak się wydaje, składał ją nie tylko w swoim własnym imieniu. Po tym spotkaniu poszli na spotkanie z Glapińskim. (…) Nie mógłby (Chrzanowski – red.) zostać szefem Komisji Nadzoru Finansowego bez silnego poparcia prezesa Narodowego Banku Polskiego. A Glapiński jest powiązany bardzo ściśle z partią, jest jednym z ojców założycieli PiS, jednym z zaufanych ludzi prezesa Kaczyńskiego – ocenił aferę KNF były wiceminister finansów prof. Stanisław Gomułka, dziś główny ekonomista Business Centre Club.

Reklamy

Jak podkreślił prof. Gomułka Glapiński powinien ustąpić ze stanowiska szefa NBP „ale raczej nie ustąpi i to będzie problem”. Według profesora związek szefa NBP z bohaterem afery KNF jest powodem nadszarpnięcia zaufania do nadzoru nad sektorem bankowym. Sam Glapiński jest dzisiaj bohaterem skandalu z udziałem szefa służb, badających aferę w KNF. Otóż syn ministra koordynatora dostał dzięki NBP bardzo dobrze płatną pracę w Banku Światowym, nie mając wystarczającego doświadczenia.

Źródło: TOK FM

Poprzedni artykułZadłużenie Skarbu Państwa ciągle rośnie. W ciągu roku aż o 25,7 miliardów
Następny artykułPrywata ministra? Prezes PiS nie wiedział o zatrudnieniu syna Kamińskiego w Banku Światowym