Czarne chmury nad Kamińskim.

– Chcę powiedzieć wyraźnie, że kierownictwo partii ani Jarosław Kaczyński nic o takim zatrudnieniu nie wiedział i z całą pewnością będziemy sprawę wyjaśniać – skomentowała zatrudnienie syna ministra koordynatora służb specjalnych w Banku Światowym rzeczniczka PiS Beata Mazurek. 29-latek miał dostać pracę w Banku Światowym dzięki szefowi NBP w lipcu 2018 roku – ujawnił TVN 24. Syn Mariusza Kamińskiego rocznie będzie inkasować ok. 600 tys. złotych.

Reklamy

Z kolei rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska próbowała bagatelizować problem. – Nie ma obszaru, którego polityk czynny, aktywny tak naprawdę nie dotyka. Należałoby więc dzieci polityków wywieźć gdzieś na bezludną wyspę, bo tylko tam polityk nie miałby kontaktów z danym obszarem – mówiła Kopcińska.

Sam Kamiński przekonywał media, że nie rozmawiał z prezesem NBP w sprawie posady dla syna.

Źródło: RMF FM

Poprzedni artykułProf. Gomułka: Glapiński powinien ustąpić ze stanowiska prezesa NBP
Następny artykułMiller: afera KNF jest większa od afery Rywina