Żona polityka PiS prowadzi sprawę posła opozycji? Giertych oburzony

Nowe fakty w sprawie posła Gawłowskiego.

Żona działacza PiS Julita Dziedzic-Bogucka badała, a prawdopodobnie nadal bada, jako prokurator sprawę posła opozycji Stanisława Gawłowskiego. Dokument podpisany przez prokurator Dziedzic-Bogucką ujawnił portal Onet. – w 2017 roku została delegowana z Prokuratury Rejonowej od razu do Krajowej, konkretnie jej zamiejscowego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji w Szczecinie. Mąż pani prokurator właśnie został radnym wojewódzkim z ramienia PiS – wyjaśnia red. Kamil Dziubka.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Mąż prokurator Boguckiej Zbigniew Bogucki to adwokat należący do PiS. W 2015 roku bez powodzenia startował z list PiS do Sejmu, ale w ostatnich wyborach samorządowych zdobył mandat radnego w sejmiku zachodniopomorskim. Był też członkiem społecznego komitetu budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego w Szczecinie.

Dokument, jaki ujawnił portal, to spis rzeczy znalezionych w trakcie przeszukania biura poselskiego Gawłowskiego, datowany na 21 grudnia 2017 roku. Tego dnia CBA i prokuratura weszły również do mieszkania polityka opozycji.

Na dole pisma znajduje się podpis i pieczątka: „Prokurator Prokuratury Rejonowej del. do Prokuratury Krajowej Julita Dziedzic-Bogucka”. Onetowi nie udało się ustalić czy żona polityka PiS osobiście brała udział w przeszukaniu.

Do sprawy odniósł się obrońca posła – mec. Roman Giertych. – Czy Pan Prokurator Krajowy do fejkowych spraw nie potrafi już znaleźć nikogo innego poza członkami rodzin działaczy PiS? – napisał na Twitterze właściciel jednej z najskuteczniejszych warszawskich kancelarii.

Źródło: Onet