PiS najwyraźniej bardzo boi się tematu wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Czy do roli osoby, która ma odwracać uwagę od tematu został wyznaczony Andrzej Duda? Jego wpis na Twitterze wywołał falę nieprzychylnych komentarzy wśród internautów oraz polityków.

„Partyjny prezydent i partyjny wpis. Najwyższy urząd w państwie sprowadzony do roli propagandzisty PiS komentującego w marnym stylu działania opozycji. Ale wstyd!” – skomentował słowa Dudy Tomasz Siemoniak. Przypomniano także słowa o tym, że zdaniem Dudy „Unia Europejska to wyimaginowana wspólnota, z którą niewiele nas łączy.”

Reklamy

PiS doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że Polexit będzie główną osią kampanii do Europarlamentu. Według komentatorów życia politycznego układ władzy zauważył zagrożenie związane z odpływem umiarkowanego elektoratu w mniejszych miastach i na wsi. Duże miasta i tak mają przegrane, ale odejście wsi oznacza klęskę. Jeśli Eurowybory zostaną przez PiS przegrane, a wiele na to wskazuje, to porażka w jesiennych wyborach parlamentarnych jest w zasadzie pewna.

Dlatego w PiS rozważa się nie tylko rekonstrukcję rządu ale też przedterminowe wybory, jeszcze przed eurowybrami. Czeka nas ciekawy ale niestety pełen politycznych konfliktów rok.

Poprzedni artykułAdam Struzik ostro o PiS. Media publiczne zostały przejęte w całości
Następny artykułTrwają potężne antyrządowe protesty w Paryżu (na żywo)