Zero nadaje.

Były szef KNF Wojciech Kwaśniak, urzędnik, który badał aferę SKOK został w 2014 roku skatowany przez gangsterów wynajętych przez ludzi SKOK Wołomin. Teraz PiS wobec urzędnika użyło CBA i Prokuratury, a sam Kwaśniak usłyszał zarzut „niedopełnienia obowiązków”. Mimo, że SKOK Wołomin przez lata był bliski politykom i mediom PiS, dziś rządząca partia stara się od niego odciąć.

Reklamy

Największe oburzenie wywołała jednak sobotnia wypowiedź Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, według którego urzędnik „został zaatakowany, bo Komisja Nadzoru Finansowego przez lata rozzuchwalała przestępców”.

– Nieprawdopodobne. Prokurator Generalny szuka usprawiedliwienia dla bandytów – skomentował wypowiedź Ziobry dziennikarz RM FM Patryk Michalski.

– Nie wiem, co powiedzieć. Konstytucyjny minister wypowiada słowa, w których bliżej mu do bandytów niż do państwowego urzędnika. Co za ściek – napisał na Twitterze Patryk Słowik z „Dziennika Gazety Prawnej”.

Źródło: TVP / Twitter

Poprzedni artykułUrzędnik badający aferę SKOK: „W 2014 roku padłem ofiarą zamachu na moje życie. Obecnie padam ofiarą zamachu na mój dorobek zawodowy”
Następny artykułOdlot Gowina. Powiedział, że wzrost cen prądu nie musi oznaczać podwyżek