Wystarczy nie kraść…

Śledczy z Poznania zarzucają Tomaszowi G., byłemu posłowi PiS, wyłudzenie 400 tys. złotych z Kancelarii Sejmu. G. został zatrzymany w ub. tygodniu na oddziale neurologicznym jednego z poznańskich szpitali. – Ta sprawa była efektem działań operacyjnych, które sprawiły, że policjanci uzyskali informacje świadczące o tym, że przy rozliczaniu funduszy pochodzących z Kancelarii Sejmu doszło do bardzo poważnych nieprawidłowości. (…) Spowodowały one, że została pobrana kwota ok. 400 tys. złotych oraz, że te pieniądze zostały rozliczone w nieprawidłowy sposób – łagodnie rzecz ujmując – komentował rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

Reklamy

Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Były poseł PiS usłyszał łącznie sześć zarzutów, dotyczących przekroczenia uprawnień posła RP. Niemniej sąd nie wyraził zgody na zastosowanie wobec G. tymczasowego aresztu. Były poseł PiS wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tys. złotych poręczenia majątkowego.

G. był posłem przez trzy kadencje, od 2005 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Poprzedni artykułUkraińskie władze uczczą urodziny Bandery. Niemcy postawią pomnik Hitlerowi?
Następny artykułRydzyk dostanie zakaz wjazdu do Kanady? Wnioskuje o to były wicepremier Alberty