Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym nie przywraca praworządności uważają eksperci

Eksperci FOR uważają, że nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym nie przywraca praworządności w Polsce. Pod koniec listopada parlament przyjął kolejną, siódmą nowelizację ustawyo Sądzie Najwyższym, która „przywraca” sędziów SN i Naczelnego Sądu Administracyjnego do pracy.

Projekt, zdaniem autorów z PiS, ma być odpowiedzią m.in. na postanowienie tymczasowe Trybunału Sprawiedliwości UE, zawieszające stosowanie części przepisów ustawy o SN. Jednak okazuje się, że ta nowelizacja nie była w ogóle potrzebna, gdyż orzeczenie TSUE działa samoistnie i nie wymaga powtórzenia w polskim systemie prawnym.

Reklamy

Przyjęta nowelizacja nakazuje umorzenie postępowań dotyczących weryfikacji statusu sędziów SN i NSA, łamiąc tym samym prawo do sądu. Wejście w życie opisywanej nowelizacji nie wstrzymuje jednak postępowań przed TSUE dotyczących ustawy o SN. Powrót sędziów SN i NSA do orzekania nie oznacza, że nieaktualne stają się inne zastrzeżenia dotyczące m.in. Izby Dyscyplinarnej czy składu Krajowej Rady Sądownictwa i Trybunału Konstytucyjnego oraz samego sposobu działania.

Innymi słowy mówiąc po raz kolejny możemy mieć do czynienia z bałaganem prawnym oraz bylejakością stanowienia prawa.