„Mordo ty moja”.

Syn wiceszefa CBA, Bogdana Sakowicza próbował wstąpić do Straży Granicznej na początku 2017 roku. Nie przeszedł jednak badań psychologicznych. Jak ustalił „Fakt”, po interwencji ówczesnego szefa SG – gen. Marka Łapińskiego, syn wiceszefa CBA podszedł drugi raz do testów i ledwo ale je przeszedł. W grudniu został przyjęty w szeregi SG.

Reklamy

Po wyjściu sprawy na jaw Prokuratura wszczęła śledztwo ws. przyjęcia syna wiceszefa CBA do służby. Mimo, że podejrzewała możliwość przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Straży Granicznej to już w czerwcu br. śledztwo zostało umorzone.

Drugi z synów wiceszefa CBA próbuje swoich szans w białostockiej delegaturze Agencji Biura Wewnętrznego.

Źródło: Fakt

Poprzedni artykułLudzie Ziobry chcą zmiany logo województwa świętokrzyskiego. Krzyż zamiast czarownicy
Następny artykułJedyni ukarani w aferze dieselgate w Polsce to stowarzyszenie, które walczy z Volkswagenem?