Absurdalny program technikum rolniczego. 20h jazdy traktorem, 180h religii

To, że z edukacją jest w Polsce fatalnie, wie każdy rodzic. Przeładowane tornistry, brak cyfryzacji i wizji nowoczesnej edukacji, wspierającej cele społeczne, ogromne dysproporcje w jakości nauczania w mieści i na wsi czy wreszcie absurdalne obciążenia biurokratyczne nauczycieli to część grzechów systemu, który od blisko czterech lat nadzoruje minister Anna Zalewska z PiS. Jeden z internautów ujawnił jednak właśnie kolejny absurd – ilość godzin nauki praktycznej jazdy ciągnikiem i nauki religii w technikum rolniczym.

Nauka jazdy ciągnikiem trwa 20 godzin. Nauka religii 9 razy tyle. To kompletny absurd i utrata jakichkolwiek proporcji między wiedzą praktyczną a sprawami religijnymi. Niezależnie od dyskusji sensowności religii w szkole warto sobie zdawać sprawę z faktu, że nauka umiejętności praktycznych jest w Polsce bardzo ograniczona. Tymczasem szkoła, szczególnie technikum, musi kłaść nacisk na umiejętności praktyczne! Sztuczne napychanie godzin religii w szkołach powinno być zastąpione przez rozwój praktyki.

Oburzeni rodzice coraz częściej protestują, rozwija się też ruch edukacji pozaszkolnej, indywidualnej. Edukacja wymaga pilnych zmian a przede wszystkim śmiałej wizji, która będzie wzorem dla całej Europy. Dzisiaj polska szkoła przypomina skansen. A winna jest temu m.in. minister Zalewska, która przez blisko 4 lata nie zrobiła zbyt wiele.

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

8
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MikołajMaturzysta TraktorzystarichatGrzegorzTOMASZ Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

tez skonczylem technikum rolnicze i przez 5 lat nauczono mnie tyle,ze do dzisiaj moge smialo romawiac z wieloma ldzmi po studiach na rozne tematy,ale czegos takiego jak religia nie uczono,bo od tego byly koscioly,a nie lawki szkoly

Teresa
Gość
Teresa

Najprawdopodobniej stosunek lekcji religii do nauki jazdy ciągnikiem wynika z powiedzenia \ Chłop śpi a w polu mu rośnie / tylko trzeba umieć się odpowiednio modlić.

RYSZARD
Gość
RYSZARD

Nic złego nie widzę w nauce czegokolwiek a także religii, w związku z tym że uczyłeś się w kościele nie wiele się nauczyłeś . Nauka o religiach jest ciekawa i żeby coś na ten temat wiedzieć należy się kształcić tak jak w każdej dziedzinie a dzisiaj rolnik ma być światłym wykształconym i mądrym więc nich się uczy. czas gumofilców już minął.

Maturzysta Traktorzysta
Gość
Maturzysta Traktorzysta

Na jedną godzinę jazdy, 9 godzin modlitwy. O pogodę na wiosenne siewy, o deszcz po siewach, o deszcz w maju na kartofle, o słońce na żniwa, o śnieg i mróz zimą, coby rzepak i żytko dobrze przezimowały… i jeszcze żeby po dożynkach szybko wytrzeźwieć..
A teraz idę sie upić…. bo na trzeźwo, słowami sowietów, tego „nie razbieriosz”

TOMASZ
Gość
TOMASZ

kretynizm w pełnym wymiarze

richat
Gość
richat

Wymodlą dobre zbiory ?

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Religia nie jest (na całe szczęście) obowiązkowym przedmiotem – żaden z uczniów nie musi na nią chodzić.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Kodeks drogowy – Prawo o ruchu drogowym. DZIAŁ IV Kierujący
Rozdział 2 Szkolenie i egzaminowanie. To jest podstawa prawna do nauki jazdy a nie program technikum.
Przedmioty w kształceniu zawodowym praktycznym z programu nauczania razem 750 godzin plus te 20 godzin nauki jazdy.