Nauczyciele mają dość. „Chcemy uczyć a nie zajmować się biurokracją dla Zalewskiej”

Szczecin strajkuje a nauczyciele masowo chorują i przebywają na zwolnieniach lekarskich. Przestało funkcjonować 14 przedszkoli, czyli 25% placówek w całym mieście. Ponad połowa szkół podstawowych również nie funkcjonuje – w wielu przebywa wyłącznie dyrektor.

Nauczyciele mają serdecznie dość sytuacji w edukacji – bardzo niskich zarobków, kolejnych wymogów związanych z raportowaniem do MEN oraz braku perspektyw rozwoju. „Chcemy uczyć dzieci a tymczasem mamy na to coraz mniej czasu i głodowe płace. Tak dalej być nie może”.

Reklamy

Problem w oświacie będzie narastał także z powodu ogromnej luki nauczycielskiej, która pojawi się w najbliższych latach. Wielu nauczycieli jest bowiem w wieku przedemerytalnym a młodych nie przybywa. Nikogo nie mogą bowiem skusić niskie zarobki i brak perspektyw realizacji się w zawodzie, którego duża część polega na sprawozdawczości.

„Czuje się jak urzędnik Ministerstwa Edukacji Narodowej, pracujący w statystyce” – komentował jeden z nauczycieli.