PiS i Jarosław Kaczyński od lat walczą z uczciwością w życiu publicznym

W obliczu kryzysu zawodzą nerwy i niekiedy człowiek mówi coś, co ma na myśli, ale czego zupełnie nie chciał powiedzieć. To przydarzyło się dzisiaj Beacie Mazurek, pełniącej obowiązki rzeczniczki PiS. Wyraźnie zdenerwowana rzecznik wraz z jeszcze bardziej poddenerwowanym Ryszardem Terleckim drżącym głosem starała się usprawiedliwić Jarosława Kaczyńskiego, który najwyraźniej sam nie ma odwagi stanąć przed dziennikarzami i kamerami.

„PiS i Jarosław Kaczyński od lat walczą z uczciwością w życiu publicznym” – powiedziała Beata Mazurek.

W kontekście taśm prawdy z Jarosławem Kaczyńskim to dość odważne słowa, ale przynajmniej słowa prawdy. Brawo, pani rzecznik.

Reklamy