Nowość w okrąglaku.

Straż Marszałkowska zaczęła kontrolować co posłowie mają w samochodach. Wjeżdżając na teren Sejmu podwładni Kuchcińskiego każą posłom otwierać nawet bagażniki. Jeżeli poseł odmówi kontroli zostaje nagrany. Jak się okazuje Strażnicy dostali mini-kamery, którymi rejestrują zachowanie posłów.

Reklamy

– Wjeżdżam przed budynek Sejmu, Straż Marszałkowska mnie zatrzymuje i każe otworzyć bagażnik samochodu. Odmawiam. Zawsze w takich sytuacjach byliśmy spisywani, ale tym razem strażnik marszałkowski prosił żebym poczekała. Wrócił z przypiętą do klapy munduru kamerką i poprosił żebym odmówiła jeszcze raz, bo on to musi nagrać! – potwierdziła posłanka opozycji Marzena Okła-Drewnowicz.

Centrum Informacyjne Sejmu odmawia udzielenia informacji ile kosztowały kamery dla Strażników.

Źródło: Super Express

Poprzedni artykułTajemnica „Ryszarda”. Kim jest Kazimierz Kujda z taśm prawdy Kaczyńskiego?
Następny artykułCBA znowu kręci? Policja polityczna skontrolowała oświadczenia majątkowe prezesa państwowej spółki z pominięciem kluczowego okresu