Pracownicze Plany Kapitałowe obniżają pensję pod pozorem oszczędzania na przyszłość. Ale to nie koniec problemów. Miały być dobrowolne, tymczasem okazuje się, że formularz i procedura rezygnacji z PPK jest bardzo  skomplikowana a samą rezygnację trzeba ponawiać co… cztery lata. To absurd – komentują prawnicy – typowy urzędniczy dokument, który ma zniechęcić ludzi do rezygnacji z zabierania im pieniędzy! – alarmuje Fakt.

PiSowski rząd najpierw obieca, że Pracownicze Plany Kapitałowe będą dobrowolne a potem w charakterystycznym aroganckim stylu stworzył dokument i procedurę, która najwyraźniej ma zniechęcać do rezygnacji.

Reklamy

Otóż pod dokumentem trzeba złożyć … siedem podpisów.

Jeśli ktoś nie złoży rezygnacji, zostanie mu obniżona pensja a składki zaczną trafiać do jakiegoś rządowego funduszu, który ma rzekomo zasilać emeryturę w przyszłości. PiS, które krytykowało system OFE, samo tworzy teraz podobne rozwiązanie a gwarancji na to, że te pieniądze kiedykolwiek wrócą do ludzi, nie ma. Bo trudno za taką gwarancję poczytywać obietnice Morawieckiego.

źródło: Fakt

 

Poprzedni artykułAnna Zalewska odpowiedzialna za podwójny rocznik w liceach i naukę do późna
Następny artykułKolejne marsze przeciwko propagandzie PiSowskich mediów – tym razem Kraków