Lewica bez centrum.

Adrian Zandberg potwierdził, że partia Roberta Biedronia zaproponowała Razem współpracę i wspólny start w wyborach. – Owszem, pojawiła się propozycja schowania szyldu Razem i startu z cudzej listy osób wybranych przez Biedronia. Z oczywistych względów Partia Razem nie mogła jej przyjąć – powiedział lider Razem w rozmowie z portalem NaTemat.

Reklamy

Jak podkreślił polityk „Razem to jest partia polityczna, a nie agencja pracy tymczasowej, które wynajmuje polityków na gościnne występy”. – Cieszę się, że w centrum sceny politycznej pojawia się ktoś, kto będzie polski liberalizm cywilizować w takich sprawach jak prawa kobiet czy równe traktowanie mniejszości seksualnych. Ale lewicowe Razem i zerkające w stronę liberałów centrum Biedronia to jednak inne projekty – dodał Zandberg.

Źródło: NaTemat

Poprzedni artykułCo za amatorzy! W czasie rządów PiS ta spółka dała się nabrać na zwykłe internetowe oszustwo
Następny artykułNarodowcy zaatakowali kobiety. Ludzie Ziobry sprawę umorzyli