Ziobro z zera awansował na jedynkę. Dziś to on jest panem politycznego życia i śmierci Kaczyńskiego

ziobro

Ostatnia nadzieja Żoliborza.

W wyniku afery taśmowej Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro de facto został szefem „dobrej zmiany”. Słabnący i przerażony wizją dostania zarzutów Jarosław Kaczyński nie ma już innego wyboru jak uznać Ziobrę swym następcą.

Reklamy

To również wielki sukces żony Ziobry. Patrycja Kotecka i jej przyjaciele (których ma wielu wśród dziennikarzy redakcji nieprzychylnych PiS) od dawna pracowali nad budową wizerunku i pozycji Ziobry. Największym PR-owym zwycięstwem Ziobry okazały się upokarzające dla Kaczyńskiego zdjęcia, gdy po wybuchu afery Srebrnej prezes musiał osobiście fatygować się do siedziby ministra. Wyborcy PiS ten obraz zapamiętają na długo – tym bardziej, że wcześniej furorę robiły zdjęcia meldującego się u Kaczyńskiego prezydenta Andrzeja Dudy.

To, że Ziobro przejął stery w PiS, widzą również opozycjoniści. – Oglądałem całe wystąpienie Zbigniewa Ziobry. Muszę powiedzieć, że przemawiał jak przywódca obozu. Nie na darmo Jarosław Kaczyński złożył mu homagium przyjeżdżając pokornie do Ministerstwa Sprawiedliwości. Brudziński za burtą, JK posłuszny na wezwanie. Panie i Panowie, nowym liderem Zjednoczonej Prawicy jest dzisiaj Zbigniew Ziobro – zauważył b. premier, mec. Roman Giertych.

Źródło: Twitter