Kolizja w Warszawie.

Europosłanka opozycji Julia Pitera uczestniczyła w kolizji w Warszawie. – Kierowca wyjechał mi w ostatniej chwili i wystraszyłam się, że w niego uderzę. Wykonałam gwałtowny skręt i niestety – przyznała Pitera, która unikając zderzenia (według Policji) uderzyła w inne auta. Europosłanka jechała zgodnie z przepisami, ale samochód, który zajechał jej drogę miał mieć ograniczoną widoczność.

Reklamy

Do zdarzenia doszło na Mokotowie przy ulicy Dąbrowskiego. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Nikt nie został ranny. Polityk opozycji nie skorzystała z immunitetu i przyjęła mandat.

Źródło: Wirtualna Polska

Poprzedni artykułGowin: Nigdy nie zarzuciłem Donaldowi Tuskowi osobistej nieuczciwości
Następny artykułPoseł Liroy: Nigdy nie produkowałem żadnego porno