Dyrektor biura Jarosława Kaczyńskiego przyznaje, że celowo przepchnęli fałszywy budżet i będą go nowelizować tylko pod wpływem roku wyborczego. Kosmos – napisał Miłosz Motyka, autor akcji #SamiSwoi, w reakcji na wypowiedź Radosława Fogiela, w której ujawnia on, że PiS celowo nie umieścił w projekcie budżetu swoich propozycji wyborczych. Tymczasem zgodnie z polskim prawem, budżet państwa musi obowiązkowo zawierać wszystkie planowane przychody i wydatki na kolejny rok.

Wygląda więc na to, że PiS wpadł w kolejną, zastawioną przez siebie pułapkę. Najpierw stworzono budżet, potem okazało się, że afery powodują drastyczny spadek poparcia, więc trzeba było zrobić szybko konwencję wyborczą, by przykryć problemy. Ale nie udało się – jak zwykle zresztą.

Reklamy

Nieudacznicy.

Poprzedni artykułMinister Rafalska zdemaskowała Kaczyńskiego. Kiedy PiS mówi prawdę?
Następny artykułHipokryta! Krytykował Europarlament a teraz spieszy się do Europy?