Coraz wyższe notowania proeuropejskiej koalicji partii do Parlamentu Europejskiego spędzają sen z powiek pisowskim działaczom. Dawno już stracili nadzieję na pewne zwycięstwo a teraz osoby, które dobrze znają kulisy partyjnych rozgrywek, mówią o prawdziwej wojnie o pieniądze i stanowiska. Poszczególne grupy interesów ostro walczą o ostatnie miesiące, kiedy można coś jeszcze zarobić. O tym, że walka idzie na noże, świadczą liczne przetasowania w radach nadzorczych spółek skarbu państwa.

Według obserwatorów, działacze są szczególnie niezadowoleni z wprowadzania tam osób z zewnątrz, które nie są i nie były członkami partii. W tej sytuacji nie dziwią poufne rozmowy z opozycją czy przekazywanie kompromitujących materiałów do mediów. Konflikt wewnątrz PiS narasta od dawna a słabnący prezes i jego otoczenie pogrążone oskarżeniami o niejasną przeszłość i dziwne powiązania nie są w stanie reagować. Szczególną zawiść budzą ogromne pieniądze.

I to właśnie zarobki są solą w oku wielu ideowych działaczy, który przyszli skuszeni wizją realnych zmian w Polsce. Gdy okazało się, że to tylko fasada, ich rozczarowanie rośnie. A pogłębiają je spadające notowania, które pokazują nieubłaganą tendencję spadkową. Organizację przeszywa więc strach i obawa przed rozliczeniami.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
And Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
And
Gość
And

Jak to Jojo mówił: komuniści i złodzieje…