Nieoczekiwany zwrot.

Michał L., wydawca tygodników „Do Rzeczy” i „Wprost” pozostaje w areszcie. To efekt zażalenia, jakie wniosła prokuratura. Wcześniej sąd zadecydował, że L. będzie mógł opuścić areszt, jeśli wpłaci pół miliona złotych.

Reklamy

– Sąd wstrzymał wykonanie postanowienia o areszcie kaucyjnym dla wydawcy „Wprost” i „Do Rzeczy” Michała L. Podejrzany pozostanie w areszcie do rozpatrzenia zażalenia, które złożyła prokuratura – poinformowała Prokuratura Krajowa.

W wydawanym przez L. tygodniku „Do Rzeczy” zatrudnieni są m.in. Cezary Gmyz i Rafał Ziemkiewicz.

Źródło: Money.pl

Poprzedni artykułKatolicy odcinają się od Kaczyńskiego. „Partia Rydzyka” przedstawiła swoich kandydatów
Następny artykułGiertych upomina Kaczyńskiego: Może już czas pójść do prokuratury?