Tęczowa solidarność.

– Tajemnicą poliszynela jest, że w PiS są geje. Potrafię ich wskazać. Nie zrobię tego, żeby później nie uczestniczyć w tej głupiej grze – zobowiązał się lider Wiosny Robert Biedroń. Awantura wokół homoseksualistów to pokłosie ataku Jarosława Kaczyńskiego na środowisko LGBT.

Reklamy

Wcześniej do sprawy homoseksualistów w PiS odniósł się były minister finansów. – Nie jest moją sprawą mówić, kto na najwyższym poziomie PiS-u jest gejem, ale środowisko LGBT powinno się zastanowić, czy ta pewna zmowa milczenia nie powinna być przerwana – powiedział na antenie TVN 24 Jan Vincent Rostowski.

Źródło: Wirtualna Polska

Poprzedni artykuł„Przekazałem kopertę, a pan Kaczyński z kopertą wszedł do swojego pokoju”. Szokujące zeznania biznesmena
Następny artykułKoalicja Europejska 42, PiS 39. Korwin i Braun tuż pod progiem [Sondaż]