Kamiński jak Macierewicz?

Takiego skandalu polskie służby nie widziały od lat. Wspierający PiS tygodnik braci Karnowskich, opisując „aferę” w Agencji Wywiadu, upublicznił dane funkcjonariuszy i rzekomych spółek przykrycia. Sprawa jest o tyle dramatyczna, że osoby związane z tymi firmami mają przebywać poza granicami Polski, w krajach, które nie są jej przyjazne.

Reklamy

„Tygodnik Sieci jutro pisze o tym, że rzekomo PAI Interpress był firmą przykrycia wywiadu PL. Kilku dziennikarzy, którzy tam pracowali jest teraz na wschodzie i dalej. Tam nikt nie pyta, czy to prawda. Szefa tej agencji, która dostarczyła „Sieci” materialy czeka Tryb.Stanu.” – pisze jeden z komentatorów

– Dostaliście oprócz „kwitów” od obecnych służb licencje na ujawnianie tożsamości oficerów? Czy to tak z głupoty? Czy za wierszówkę w rublach? – pytał autorów tekstu dziennikarz „Gazety Finansowej” Jan Piński.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułPiS nie chciało pogratulować wygranej nowej prezydent Słowacji. Zrobił to Donald Tusk
Następny artykułTo ma być wiarygodność PiS? Kaczyński i Maciarewicz głosowali za utworzeniem gimnazjów!