Chłopcy Wąsika.

Wicekoordynator służb specjalnych Maciej Wąsik słynie z podsłuchiwania i inwigilowania swoich rzeczywistych i urojonych „wrogów”. Jak opisywał „Newsweek” już za czasów pracy w CBA Wąsik podsłuchiwał aż 6,2 tys. razy. Zyskał wówczas przydomek „Gumowe ucho”. Teraz podwładni Wąsika mają inwigilować dziennikarzy i adwokatów, którzy mu podpadli.

Reklamy

Dziennikarz „Gazety Finansowej” Jan Piński opublikował zdjęcie dwóch mężczyzn, którzy śledzili go do kancelarii mec. Romana Giertycha. Po wyjściu od adwokata podążali za dziennikarzem na kolejne spotkania.

– To w ramach programu „inwigilacja plus”? – pytał Wąsika na Twitterze dziennikarz.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułHomoseksualiści chcą adoptować dzieci. Braun rozważy batożenie
Następny artykułRozenek o aferze pedofilskiej: Jest wysoce nieprawdopodobne, aby taśma nie istniała