NIK miażdży działania Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Jest nim Alvin Gajadhur, niegdyś rzecznik prasowy tej instytucji i dziennikarz. A chodzi o sprawę bardzo drogiego systemu ViaToll, który GITD przejęło z rąk prywatnej firmy. Zrobiono to w taki sposób, że koszty znacząco wzrosły, o czym wielokrotnie pisały media – ujawniają dziennikarze. Teraz okazuje się, że NIK dopatrzył się licznych nieprawidłowości.

Raport został utajniony przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz Instytut Łączności. Według jednego z pracowników NIK jest to trik, dzięki któremu opinia publiczna ma nie być informowana. Co takiego zawiera raport, że tak przeraził urzędników GITD?

Może chodzić o to, że GITD nie udało się samemu zbudować systemu, wobec czego – bez przetargu, dla tego wartego miliony projektu, wybrała Instytut Łączności, który… wybrał poprzedniego wykonawcę systemu, również bez przetargu. Ale wszystko ma kosztować o wiele więcej niż wtedy, gdy całość realizowano właśnie poprzez przetargi.

Prorządowy serwis wPolityce.pl pisał wtedy „Główny Inspektorat Transportu Drogowego tworzy całkowicie polski elektroniczny system poboru opłat za przejazd po płatnych odcinkach dróg. Ma to być jedno z najnowocześniejszych rozwiązań w Unii Europejskiej.W krótkim okresie czasu zbudujemy całkowicie polski elektroniczny system poboru opłat za przejazd po płatnych odcinkach dróg. Będzie jednym z najnowocześniejszych w Europie –  mówi portalowi wPolityce.pl Alvin Gajadhur – Główny Inspektor Transportu Drogowego.”

Jak widać znowu się nie udało!

źródło: wPolityce.pl, TVN

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Tarma78RadwanowiecPunkt widzenia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Punkt widzenia
Gość
Punkt widzenia

Jakie to Made in PiS.
Jak to nie tak dawno, powiadał premier M. M.; „krowa która dużo ryczy mało mleka daje”.

Radwanowiec
Gość
Radwanowiec

Ja pieprze,wszystkie te systemy,jak giną na drogach ludzie.
Tyle prostych sposobów na ratowanie społeczeństwa a Pan GENERAŁ,tak przytłumiony tą czapą,że przestał myśleć.
Zresztą mu się nie dziwię,bo z tego nie ma LEWYCH PIENIĘDZY.

Tarma78
Gość
Tarma78

Pracownicy ITD wiedzieli, że tak to będzie wyglądało już kilka miesięcy przed przejęciem viatolla przez GITD. O tym się mówiło wśród inspektorów. Dla nich to żaden news