Ujawniamy: rzekomo oburzony ojciec, który miał pozwać szefa ZNP to konto wspierające PiS

TYLKO U NAS: Wojna układu władzy z nauczycielami wkracza w kolejną fazę. Szeroko nagłośniona przez prorządowe media wypowiedź rzekomego ojca, który chce pozwać prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego, to najprawdopodobniej fałszywka, rozpowszechniana przez jedno z kont, które od niedawna ostro atakowało opozycje w internecie, przygotowana na potrzeby oczerniania strajku.

Konto, z którego napisano wypowiedź rzekomo oburzonego ojca, już skasowano. I nic dziwnego – bo w rzeczywistości zajmowało się oczernianiem opozycji. W opisie „Janusz Gromotka” miał takie oto sformułowania: Górny Śląsk. Konserwa, prawa strona. Historia, sztuka, wojsko. To charakterystyczne dla konto, które zajmują się propagandą w sieci. Jest to pewien schemat, pisanie o prawej stronie i konserwatyzmie, chociaż PiS ma z prawicą bardzo mało wspólnego, to bardziej narodowy socjalizm.

Reklamy

Konto „Janusz Gromotka” ma charakterystyczny styl działania – ataki na opozycję, media, które mówią krytycznie o władzy oraz chwalenie przedstawicieli władzy. Aktywność „Janusza Gromotki” nie była duża, ale zawsze powiązana była z jakimiś wydarzeniami, które są istotne dla władzy.

Oto przykłady wpisów „Janusza Gromotki” atakujących opozycję:

„Janusz Gromotka” włączył się aktywnie w akcję szkalowania osób, które broniły konstytucji:

Inne wpisy atakowały przedstawicieli mediów:

 

„Janusz Gromotka” w pozytywnym duchu komentował za to wpisy działaczy PiS:

Strajk nauczycieli pokazuje, do jakich metod sięgają niektórzy ludzie władzy, żeby manipulować opinią publiczną. Wpisy „Janusza Gromotki” podchwyciły prorządowe media, takie jak wPolityce.pl, które na tej podstawie przygotowały cały artykuł, uderzający w ZNP.