Nadciągają podwyżki.

Jak alarmuje „Rzeczpospolita” gospodarstwa domowe za energię mogą płacić w przyszłym roku nawet o 30–50 proc. więcej niż obecnie. – Rosnące koszty zakupu CO2 przekładają się na wzrost cen energii elektrycznej. Zwłaszcza w Polsce, gdzie około 80 proc. prądu produkuje się z węgla. W piątek na Towarowej Giełdzie Energii w Warszawie cena 1 megawatogodziny (MWh) energii elektrycznej z dostawą na przyszły rok kosztowała 268,23 zł. To o 4 proc. więcej niż na początku tego miesiąca i aż o 32 proc. więcej niż przed rokiem – informuje red. Barbara Oksińska.

Ministerstwo Energii chce „zatrzymać” podwyżki cen systemem dopłat dla firm handlujących energią. Tym samym PiS zamierza zapłacić z pieniędzy zabranych podatnikom firmom, po to by kwoty na rachunkach były niższe.

Źródło: Rzeczpospolita

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o