Zwyczaje jak w Korei Północnej? Odsłonięto absurdalną tablicę dla prezydenta Dudy

Świat pisowskich absurdów zaczyna niekiedy przypominać Koreę Północną. „W tym miejscu ojciec narodu, towarzysz Andrzej Duda stanął, popatrzył w niebo i zadumał się nad swoim losem narciarza. Odtąd co roku w tym miejscu wyrastają najpiękniejsze róże które są dowodem iż mimo że nasz prezydent woli wakacje od powagi, to nadal zajmuje się sprawami medali i ułaskawień” chciałoby się sparafrazować ton koreańskiej przewodniczki, upojonej szczęściem, widząc tablicę, którą ostatnio odsłonił…. prezydent.

„Pan Prezydent osobiście odsłonił tablicę upamiętniającą jego własne prezydenckie wystąpienie. Myślałem, że to jakiś żart -a jednak. Warto odnotować, bo to chyba w Polsce coś nowego…?” – skomentował Krzysztof Luft.

Reklamy

Internauci nie zostawili na prezydencie suchej nitki. „Prezydent Duda nie rozumie słowa kompromitacja! Podejrzewam, że jego żona również! Spotyka się z księżmi, ale z nauczycielami nie. Najgorsza para prezydencka w wolnej Polsce.”