„Cała polityka PiS osłabi wzrost gospodarczy Polski, czyli pogorszy sytuację finansową polskich rodzin”

dziecko-placze-pis-odbiera-500-plus

Efektem działania programu 500+ jest brak wzrostu dzietności. Tymczasem 12% budżetu programu starczyłoby na zniwelowanie skrajnego ubóstwa dzieci. Okazuje się również, że 100 tysięcy kobiet wypchniętych z rynku pracy a duża część środków programu poszła do osób bogatszych, za co zapłacili biedniejsi wśród osób bez dzieci, w tym osoby starsze – ocenia profesor Leszek Balcerowicz. Raport ekspertów jest wstrząsający i mówi o nowych podatkach.

. „Wbrew obietnicom cała polityka PiS, w tym upartyjnianie gospodarki, osłabi wzrost gospodarczy Polski, czyli pogorszy sytuację finansową polskich rodzin” – ostrzega profesor, bazując na wnioskach z raportu „Rodzina 500+” – ocena programu i propozycje zmian”, przygotowanego przez ekspertów ekonomicznych i gospodarczych.

Reklamy

Wysokie koszty programu wymuszają podwyżki podatków

Rząd PiS wprowadził do tej pory:

– podatek od instytucji finansowych, czyli podatek od kredytów (co podwyższy nam koszt kredytów i zabierze z rynku 4,6 mld zł – z naszych kieszeni),

– opłatę emisyjną (zabierze z rynku 1,3 mld zł),

– opłatę recyklingową (podwyższy koszt produktów w sklepach i zabierze 1,4 mld zł),

– daninę solidarnościową (zabierze pracującym 1,2 mld zł).

Do 2020 roku PiS planuje jeszcze:

– wprowadzić składki na ZUS bez limitu (zabierze ludziom 5,2 mld zł),

– zlikwidować składki trafiające do OFE (3, 5 mld zł),

– oskładkować umowy cywilnoprawne (co zabierze ludziom 2,5 mld zł),

– wprowadzić ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej „test przedsiębiorcy” (zabierze ludziom 1,2 mld zł),

– podnieść akcyzę (zabierze ludziom 1,1 mld zł),

– wprowadzić podatek cyfrowy (zabierze z rynku 0,2 mld zł),

a zmiany w specjalnych strefach ekonomicznych mają zabrać z rynku kolejne 1,1 mld zł.

Ponadto, kontynuowana ma być polityka mrożenia progów PIT, co w okresie 2015-2020 da 6,5 mld zł oraz mrożenia płac w budżetówce, co zabierze ludziom kolejne 9,2 mld zł.

Raport jednoznacznie wskazuje, że program PiS, 500 + nie zwiększył liczby narodzin! 
Według autorów raportu, program nie sprawdził się w odniesieniu do swojego podstawowego celu, czyli zwiększenia liczby narodzin i poprawy sytuacji demograficznej. W roku 2018 roku nastąpił spadek liczby urodzin. 

500+ nie miało istotnego wpływu na decyzje o posiadaniu pierwszego czy kolejnych dzieci. Doświadczenia międzynarodowe i badania wskazują, że „nie można w żaden sposób przypisać dzietności do świadczeń społecznych”. Poziom dzietności jest pochodną wielu czynników, przede wszystkim oceny ogólnej sytuacji finansowej i perspektyw na rynku pracy, na którą „500+” nie ma większego wpływu, a także jakości opieki i edukacji dla dzieci, elastycznych urlopów, leczenia niepłodności oraz zmniejszania asymetrii obciążenia obowiązkami domowymi kobiet i mężczyzn.

Po trzech latach funkcjonowania programu widać, że nie zmienił on niekorzystnych trendów dotyczących demografii w Polsce, m.in. coraz późniejszych decyzji o posiadaniu dzieci.

Tymczasem 12% budżetu 500+ wystarczyłaby na zniwelowanie skrajnego ubóstwa dzieci
Według GUS zmniejszenie ubóstwa rodzin z dziećmi następuje w znacznie mniejszej skali niż zakładano to przy wprowadzaniu programu. Zaledwie 37 proc. pieniędzy wydawanych w ramach programu trafia do rodzin ubogich, a tylko nieco ponad 12 proc. środków przeznaczanych przez państwo na „500+” wystarczyłoby na zniwelowanie skrajnego ubóstwa dzieci.

Natomiast obecnie ok. 1,5 mld złotych z programu trafia do rodzin najbogatszych, a dzięki rozszerzeniu „500+” także na każde pierwsze dziecko trafi do nich kolejnych 5 mld złotych.

500+ wypchnęło też 100 tysięcy kobiet z rynku pracy, szczególnie o niskich dochodach, niższym wykształceniu i z małych miejscowości.

500+ zniszczy wzrost gospodarczy Polski i zabierze pieniądze z rynku

To 500+ jest główną przyczyną wzrostu wydatków na transfery socjalne z 14,3% PKB w 2015 roku do zakładanych przez rząd 15,3% PKB w 2020 roku. W efekcie, pomimo ograniczenia wydatków na inne cele, wydatki ogółem mają wzrosnąć z 41,7% PKB w 2015 roku do 42,8% PKB w 2020 roku. Pociąga to za sobą wzrost obciążenia gospodarki podatkami, które mają wzrosnąć z 33,2% PKB do 37,5% PKB w 2020 roku, w tym takich jak wymienione powyżej.

A to prawdziwy dramat dla wszystkich