Właściciele domu publicznego, w którym nagrano polityka PiS, kupowali kobiety po 300 dolarów

Afera podkarpacka.

„Rzeczpospolita” dotarła do akt sprawy braci Aleksieja i Jewgenija R., którzy przez trzynaście lat handlowali kobietami i zmuszali je do prostytucji na Podkarpaciu. To właśnie w ich agencji, według funkcjonariusza CBA, miał zostać nagrany marszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS). Prokuratura ustaliła, że pokrzywdzonych zostało 250 kobiet. Akta pokazują szokujące kulisy seksbiznesu.

Reklamy

Bracia R. mieli kupować młode kobiety za średnio 300 dolarów. – Odnajdowali kobiety w trudnej sytuacji materialnej, głównie Ukrainki, które posiadały długi u innych sutenerów. Kupowali je za średnią cenę 300 dolarów, co stanowiło ok. jedną trzecią całości długu. Po zakupie, kobiety były zmuszane do pracy w agencjach prowadzonych przez braci R. „Stawki wynosiły 250 złotych za godzinny seks i tańce erotyczne, 200 złotych za pół godziny usług” – wylicza „Rzeczpospolita”.

Co bardziej szokujące – bracia w tajemniczych okolicznościach uzyskali polskie obywatelstwo (kancelaria prezydenta Dudy odmawia udzielenia informacji w tym zakresie), a ich wyroki są skandalicznie niskie. Aresztowani w styczniu 2016 roku usłyszeli wyroki w maju 2018 roku. Dostali zaledwie rok i półtora roku pozbawienia wolności, na poczet, których zaliczono im areszt.

Co więcej – z aktu oskarżenia wynika, że bracia R. korumpowali policjantów, głównie z Centralnego Biura Śledczego. W zamian za spokój, oferowali im m.in. darmowy seks, trunki czy posiłki. Funkcjonariusze nie zostali postawieni w stan oskarżenia.

Źródło: Rzeczpospolita